Muzyka szybko i legalnie – znasz Grooveshark?

Czy zdarzyło Ci się, że wpadają nieoczekiwanie goście, a Ty nie masz pod ręką pokaźnej kolekcji mp3? A może wiesz, że miła koleżanka bardzo lubi Phila Collinsa i za chwilę chce Cię odwiedzić. Skąd weźmiesz muzykę by ją zaskoczyć? Włączysz YouTube? Zanim ustawisz listę odtwarzania, niespodzianki nie będzie. Mamy dla Ciebie rozwiązanie tej i innych podobnych sytuacji. Wystarczy zatem wejść na stronę o dziwnej nazwie www.grooveshark.com.
Czym jest ten serwis i co oferuje? Przede wszystkim to jeden z najlepszych tego typu muzycznych „kombajnów”. Przypomina wielki player, trochę jak WMP, tutaj jednak nic na Twoim dysku nie będzie zapisywane. Od razu wpisujesz interesującego Cię artystę, zespół, tytuł piosenki i od razu masz listę utworów gotowych do odtworzenia. Dodatkowo nie są to niskiej jakości sample, lecz prawdziwe i pełne utwory danego wykonawcy. Często możecie być zaskoczeni ile znanych Wam utworów odnajdzie Grooveshark. Serwis oferuje zaawansowane tryby wyszukiwania, jednym ruchem możecie załadować listę kilkudziesięciu utworów – kliknąć „odtwarzaj wszystko” – i po prostu zapomnieć o wszystkim.
W jaki sposób właściciele radzą sobie z zagadnieniami prawnymi? Ano, radzą sobie. Mimo kilku pozwów, dzięki współpracy z wydawcami i producentami serwis radzi sobie świetnie. Nie ma możliwości ściągnięcia utworu na dysk, wszystko odbywa się na zasadach podobnych do YouTube. Znane gazety i portale technologiczne przyznały, że Grooveshark powoduje zwiększenie sprzedaży muzyki, jeden z nich napisał: „nareszcie miejsce, gdzie można posłuchać muzyki, bez poczucia winy”.
Założony przez grupę studentów z Uniwersytetu na Florydzie serwis wciąż zyskuje na popularności. Utrzymuje się m.in. ze sprzedaży subskrypcji czy reklam, nienachalnych i nie przeszkadzających użytkownikom serwisu. Każdy może się zarejestrować i przesłać swoje nagranie. W serwisie dostępnych jest około 110 milionów utworów.