Mars mógł przypominać Ziemię w większym stopniu niż sądzono

Korzystając z urządzenia ChemCam łazika Curiosity, naukowcy z Los Alamos National Laboratory odkryli, że w marsjańskich skałach znajduje duża ilość tlenków manganu. Skały te zostały pozyskane ze szczelin wypełnionych minerałami, zlokalizowanych w piaskowcach z rejonu Kimberley krateru Gale. Obecność takich związków świadczy o tym, że dawniej, w atmosferze Marsa, swobodnie unosiło się wiele cząsteczek tlenu. Oznacza to, że Czerwona Planeta była bardzo podobna do Ziemi pod względem składu chemicznego, zwłaszcza że na jej powierzchni występował rozległy ocean.
Wysoce nieprawdopodobne jest, by związki manganu powstały na Marsie za sprawą drobnoustrojów, natomiast to, że mogły powstać za sprawą tlenu unoszącego się w atmosferze jest całkowicie zrozumiałe. Badacze twierdzą, że materiały o wysokiej zawartości manganu, takie jak te odnalezione na Czerwonej Planecie, nie mogą powstać bez dużych ilości wody w stanie ciekłym oraz tlenu.
MarsAle skąd pochodził ten cały tlen i co się z nim stało? NASA sugeruje, że za wszystko odpowiada woda oraz osłabienie pola magnetycznego Marsa. Skoro pole magnetyczne Czerwonej Planety nie było tak silne jak ziemskie, nie chroniło jej przed promieniowaniem jonizującym, które dostawało się do atmosfery i powodowało rozkład wody do tlenu i wodoru. Dlatego że na Marsie występuje stosunkowo słaba grawitacja, lżejsze atomy wodoru uciekały od powierzchni, natomiast ciężki tlen – wręcz przeciwnie.
Z czasem, tlen związał się ze skałami, tworząc rdzawy pył, który obecnie pokrywa jego powierzchnię. By powstały czerwone tlenki żelaza nie potrzeba dużych ilości tlenu, natomiast zupełnie inaczej jest w przypadku tlenków manganu.
Warto dodać, że Curiosity nie jest jedynym łazikiem, który dokonał takiego odkrycia. Niedawno, Opportunity odnalazł złoża tlenków manganu w innym miejscu – położonym tysiące kilometrów z dala od krateru Gale.

Źródło:NASA