LinkedIn będzie walczył z… prostytucją!

LinkedIn nie od dziś należy do grona chętniej wybieranych przez użytkowników portali społecznościowych o charakterze biznesowym. Serwis łączy osoby z całego świata, zaś o jego popularności świadczy chociażby liczba założonych na nim kont, która przekroczyła już zresztą 200 milionów.

Jak jednak od kilku dni piszą zachodnie portale, LinkedIn ma zamiar skończyć z procederem promowania u siebie prostytucji. W regulaminie pojawiły się już oczywiście stosowane zmiany.

Dotychczas LinkedIn zabraniał jedynie bowiem ogłaszania u siebie usług o charakterze „nielegalnym”. Uprawianie „najstarszego zawodu świata” jest jednak w niektórych krajach dozwolone, w innych zaś nie, tak więc ekipa zarządzająca portalem postanowiła sprawę „pań do towarzystwa” jasno i wyraźnie określić.

Od teraz LinkedIn oficjalnie zabrania więc szerzenia związanych z prostytucją treści. Co ciekawe ten punkt regulaminu obowiązuje nawet wtedy, jeśli w kraju użytkownika tego typu profesja jest w pełni zgodna z prawem.

Warto także wspomnieć, że wyrazy sprzeciwu przeciwko decyzji ekipy zarządzającej LinkedIn wyraziły już niektóre domy publiczne. Ciekawe również, ile kont po wprowadzeniu nowego regulaminu zostanie z serwisy usuniętych.

Źródło: LinkedIn,