Hinduski netbook za 35 dolarów wciąż aktualny

Kojarzycie historię netbooka, który miał być produkowany w Indiach na potrzeby tamtejszego szkolnictwa i kosztować ok. 35 dolarów? Wątek ten ma już przeszło rok i wielu zdążyło o nim zapomnieć lub założyć, że na hucznych zapowiedziach koniec. Okazuje się jednak, że projekt ten wciąż żyje i ma się dobrze. Ponadto próg cenowy, jaki wyznaczył hinduski rząd pozostaje niezmieniony.Więcej informacji ma zostać ujawnione dokładnie za sześć tygodni, a jak powiedział hinduski minister – za półtora miesiąca niedowiarkowie będą przecierać oczy ze zdumienia. Wszyscy na to liczymy.

Bardzo jestem ciekaw, czy zostanie zmieniona specyfikacja techniczna, która była zapowiadana rok temu. Wówczas w grę wchodził 10-calowy dotykowy ekran, 2 GB pamięci RAM, Wi-Fi i porty USB. Myślicie, że upływ roku wpłynie na podwyższenie parametrów?