Finał Breaking Bad bije rekordy popularności na torrentach

Z danych zgromadzonych przez stronę internetową Torrent Freak wynika, że w ciągu zaledwie dwunastu godzin od pojawienia się odcinka w sieci, pobrało go ponad pół miliona osób. Tym samym Breaking Bad dołączyło do grona seriali, które powalczą o tytuł najbardziej piraconego serialu roku.

Najwięcej pobrań zanotowano w Australii (18%), Stanach Zjednoczonych (14,5%) i Wielkiej Brytanii (9,3%), czyli w krajach, w których serial można było śledzić na bieżąco za pośrednictwem największej liczby legalnych mediów. Wielu fanów postanowiło jednak wybrać rozwiązanie nielegalne.

W zestawieniu krajów, w których najchętniej pobierano finałowy odcinek Breaking Bad, na całkiem wysokiej, siódmej, pozycji znalazła się także Polska. Aż 2,4% wszystkich pobrań pochodziło z naszego kraju, z czego połowa z miasta stołecznego.

O ile w krajach, takich jak Polska, tak wysoki wynik jest całkiem zrozumiały ze względu na ograniczoną dostępność (aczkolwiek nie niemożliwą) do legalnych źródeł, o tyle sytuacja komplikuje się nieco w przypadku zamożnych krajów z najwyższych pozycji listy.

Badania wykazały, że osoby, które na co dzień korzystają z Netflixa czy innych podobnych usług, sięgają po torrenty z przyzwyczajenia i dlatego, że jest to dla nich po prostu wygodniejsze. W krajach biedniejszych wynika to głównie z wysokości abonamentu.

Cztery najpopularniejsze kopie finałowego odcinka Breaking Bad w kulminacyjnym momencie dzieliło ponad 190 000 osób. Mimo że jest to rekord serialu, Gra o Tron nadal wypada lepiej. Jedną kopię przeciętnego odcinka popularnego serialu dzieli średnio 170 000 osób.

Źródło: Torrent Freak