Czym jest tryb „Agent Hunt” w Resident Evil 6?

Zdaję sobie sprawę, że nie jesteśmy serwisem zajmującym się głównie grami, niemniej moje zafascynowanie serią Resident Evil skusiło mnie do podzielenia się kolejnym z rzędu newsem na jej temat. Sedno sprawy tkwi w tajemniczym trybie „Agent Hunt”.
Nie od dziś wiemy, że „szóstka” ma być – zdaniem twórców – prawdziwym horrorem, a elementy grozy będą wyeksponowane w najmniej oczekiwanych momentach. Atmosferę beznadziejności i zwierzęcej walki o przetrwanie będzie jednak można poczuć dopiero wcielając się w bestie polujące na agentów, czyli, po prostu, zombie. Tak, w nowej odsłonie Resident Evil gracz wcieli się nie tylko w postać Chrisa Redfielda, ale i bezimiennych żywych trupów. Brzmi ciekawie.
Ta gratka będzie jednak zarezerwowana jedynie dla wytrwałych graczy, którzy zdołają się uporać z zarazą, czyli ukończą główny wątek fabularny.
Data debiutu nowego Residenta, została podana już jakiś czas temu i – o dziwo! – obowiązuje ona do dnia dzisiejszego. Z nieumarłymi rozprawimy się już 20 listopada, wersja demonstracyjna zostanie zaś udostępniona dokładnie miesiąc wcześniej. Gra zmierza na pecety i konsole.
Tymczasem, by podsycić Wasze apetyty, zachęcam do obejrzenia 3-minutowego dema z gry. Zwróćcie chociażby uwagę na to, że w tej części będzie można biegać i strzelać równocześnie. Brzmi banalnie? Niby tak, ale miłośnicy serii wiedzą o co chodzi 😉

Jeżeli klimat zabawy Wam się udzielił i chcecie więcej, to daje Wam jeszcze oficjalny, trailer, a co!