Choć jeszcze nie mieszkamy na Księżycu, zostawiliśmy na nim ponad 180 ton śmieci

Być może kiedyś ludzkość w końcu założy kolonie w miejscach innych niż Ziemia. Być może jedna z nich powstanie na Księżycu – kto wie? Niemniej, zanim zaczniemy osiedlać się poza naszą rodzimą planetą, powinniśmy nauczyć się, jak nie zaśmiecać przestrzeni kosmicznej. Księżyc odwiedziliśmy dotychczas tylko 12 razy, a na jego powierzchni postawiliśmy obiekty, które na Ziemi ważyłyby ponad 180 ton.
Dlaczego nasz jedyny naturalny satelita stał się wysypiskiem śmieci? Otóż wysłanie w kosmos statków kosmicznych jest bardzo, ale to bardzo drogie, a wysyłanie takich pojazdów na Księżyc, z zamiarem sprowadzenia ich na Ziemię, jest jeszcze droższe. Zatem, im więcej wyposażenia można było zostawić na powierzchni Księżyca, tym łatwiejsze i tańsze stawało się sprowadzenie astronautów misji Apollo z powrotem na powierzchnię naszej planety.
Wszystkie te informacje pojawiły się w filmiku umieszczonym w serwisie YouTube, na kanale Half as Interesting. W materiale zaznaczono, że po każdym lądowaniu na Księżycu, na powierzchni satelity zostawał lądownik, którego masa wynosiła prawie 10 300 kilogramów, a także mnóstwo innych przedmiotów, należących do astronautów – chociażby piłki golfowe czy banknoty.
Mamy nadzieję, że w przyszłości będziemy nieco lepiej traktować powierzchnię Księżyca i innych planet. W końcu, im mniej śmieci tam zostawimy, tym pośród mniejszej ilości śmieci będziemy żyli, jeśli założymy tam kolonie.
Poniżej znajdziecie omawiane wideo. Miłego oglądania!

Źródło: YouTube