The Elder Scrolls VI? Jeszcze poczekamy!

Wszyscy fani serii The Elder Scrolls od lat czekają na kolejną odsłonę cyklu. Co prawda Skyrim to gra, która nadal przyciąga wielu graczy, a oprócz tego mamy też TES: Online. Brakuje jednak powiewu świeżości i tytułu, który przyciągnie nas ponownie na setki godzin do lubianego uniwersum. Niestety nie mamy dla Was dobrych wieści. The Elder Scrolls VI nadal znajduje się w fazie preprodukcji co oznacza, że na premierę poczekamy jeszcze od kilkunastu, do kilkudziesięciu miesięcy.

The Elder Scrolls VI nie jest teraz priorytetem dla Bethesdy i Microsoftu!

Osoby wyczekujące premiery The Elder Scrolls VI od dłuższego czasu z niecierpliwością wyczekiwały jakichś sygnałów, komunikatów od twórców, wskazujących na plany wydawnicze na 2022 rok. Te nie zostały opublikowane jeszcze oficjalnie, ale w sieci pojawił się wyciek zawierający fragment stanowiska Bethesdy w sprawie spodziewanych premier w bieżącym roku. Brzmiał on następująco:

Bethesda Games Studios wyznacza wzór odniesienia dla innych gier z otwartym światem. Aktualnie studio znajduje się w fazie produkcji gry Starfield. To pierwsze nowe uniwersum od 25 lat. Gorąco wyczekiwane The Elder Scrolls VI znajduje się w fazie przedprodukcyjnej.

Nie są to dobre wieści dla fanów uniwersum TES. Z drugiej strony jednak, jeśli nowa odsłona popularnego cyklu ma być arcyhitem, to twórcy muszą poświęcić na przygotowanie tej gry kilka dobrych lat. A przecież Bethesda (poza pewnymi wpadkami) zawsze dąży do tego, by serwować nam fantastyczne produkcje, prawda?

Czytaj też: Netflix z ambitnym planem! Nowy rywal Steam i Epica?

Uzbrójmy się w cierpliwość i poczekajmy. Na pewno nie będziemy żałować! Muszę przyznać, że The Elder Scrolls VI to jedna z nielicznych gier, na które obecnie czekam (obok Diablo IV). Po fantastycznym i niezwykle grywalnym Skyrimie pozostaje mi mieć nadzieję, że kolejna odsłona serii pobije słynnego poprzednika na każdym polu.

A na jaką grę Wy obecnie czekacie z największą niecierpliwością?