Rutube – rosyjski serwis na ratunek influencerom?

Zaledwie wczoraj wspominaliśmy Wam, że z Rosji wskutek inwazji na Ukrainę wycofuje się wiele znanych marek. Wśród nich są wszystkie czołowe serwisy społecznościowe. Taki krok oznacza dla wielu rosyjskich influencerów odcięcie od ważnego źródła dochodu. Jak się jednak okazuje, z pomocą owym osobom zmierza Rutube. Lokalny serwis streamingowy ma dla Rosjan specjalną ofertę mającą pomóc przetrwać trudny czas!

Rutube ma ciekawą ofertę dla Rosjan!

Rutube to niszowy serwis zajmujący się streamingiem wideo, funkcjonujący na terenie Rosji. Do tej pory mało kto o nim słyszał. Możliwe jednak, że w najbliższym czasie jego popularność wzrośnie za sprawą oferty, którą przygotował dla „biednych” rosyjskich influencerów odciętych od popularnych na całym świecie serwisów społecznościowych.

Rutube uruchomił program monetyzacji. W jego ramach użytkownicy otrzymywać będą 100% przychodów z wyświetleń reklam w ciągu pierwszych 40 dni od daty rejestracji. Warto jednak wspomnieć o tym, że nie przełoży się to na niebywałe zarobki ze względu na to, że Rutube może jedynie pomarzyć o takich wyświetleniach, jakie notuje YouTube (mimo, że po zablokowaniu amerykańskiego serwisu publika Rutube mocno urosła).

Rosyjski serwis jednak nie będzie przez cały czas tak szczodrobliwy dla użytkowników. Po upływie wspomnianych 40 dni zaistnieje podział zysków z reklamy w proporcjach 50/50. Może się wtedy okazać, że korzystanie z Rutube będzie zupełnie nieopłacalne dla influencerów z Rosji.

Czytaj też: DonMak, Starducks, CFC – Rosja będzie krajem podróbek?

Szczerze mówiąc nie ma szans na to, by w Rosji wyrosła realna konkurencja dla YouTube. I to bardzo dobra wiadomość. Szary obywatel musi odczuć sankcje nałożone na Rosję tak samo, jak elity. Tylko wtedy pojawi się jakaś realna szansa na unieszkodliwienie Putina i na zapobieżenie dalszej realizacji jego zbrodniczych planów.