Apple Car bez szyb? Wiemy dlaczego!

Apple Car to wbrew pozorom jeden z najbardziej wyczekiwanych debiutów na międzynarodowym rynku motoryzacyjnym. Mimo, że będą to dopiero pierwsze kroki koncernu z Cupertino jeśli chodzi o produkcję samochodów, projekt zapowiada się niezwykle ciekawie. Co jakiś czas do sieci trafiają rozmaite doniesienia związane z samochodem od Apple. Tym razem mamy do czynienia z wieściami dość rewolucyjnymi, które mogą wskazać nam na rozwiązania konstrukcyjne mające znaleść zastosowanie w Apple Car.

Apple Car z niestandardowym rozwiązaniem?

Najnowsze doniesienia wskazują na to, że Apple Car może być pozbawiony szyb. Brzmi absurdalnie, prawda? Koncern z Cupertino miałby postawić na kamery rozmieszczone na karoserii samochodu oraz… gogle VR które zakładałby kierowca przed rozpoczęciem podróży. W sieci pojawiły się nawet grafiki prezentujące patent, który miał rzekomo zgłosić w tej kwestii amerykański koncern. Zastosowanie gogli VR do obsługi Apple Car może sugerować nam to, że koncern z Cupertino snuje marzenia o wypuszczeniu na rynek w pełni autonomicznego samochodu. Zadaniem kierowcy byłoby wtedy przykładowo wprowadzenie parametrów podróży i… „delektowanie się” widokiem z kamer.

Czytaj też: Rower, łódka, kamper i amfibia w jednym

Apple Car bez wątpienia jeszcze długo będzie budził emocje. Smutne jest jednak to, że na razie wszystkie informacje z nim związane trafiają do nas w ramach przecieków, a sam koncern z Cupertino konsekwentnie milczy w jego temacie. Nic nie wskazuje na to, by Apple Car miał pojawić się na drogach w najbliższych latach. Być może nawet nie pojawi się na nich nigdy…